Spotkania Środowe
„Opowiem Ci o mojej Warszawie” - Spotkania Środowe
Jednym z ważnych punktów realizowanego przez Stowarzyszenie Projektu jest uczestnictwo w międzypokoleniowych Spotkaniach Środowych, które odbywają się w każdą pierwszą środę miesiąca o godz. 15.00 - Obecni mogą występować zarówno w roli słuchaczy i uczestników. Zachęcamy Seniorów i Wolontariuszy do aktywnego udziału w tych spotkaniach!
Zapraszamy m.in. do 'podsuwania' pomysłów na spotkania, a nawet ich realizacji. Niemniej, tematyka Spotkań Środowych oczywiście oscyluje wokół lat 39-45 i dotyczy życia ludności cywilnej.
Na zdjęciu powyżej:
Wspólne pozowanie do zdjęcia z kartkami wielkanocnymi
***
Przykładowe tematy już zrealizowane:
"W starym kinie"
"List do przyszłych pokoleń"
"Zakazane piosenki"
"Gry, zabawy i zabawki z dzieciństwa"
"Moje hobby"
Spotkania Środowe są doskonałą okazją na zapoznanie się Wolontariuszy i Seniorów biorących udział w projekcie.
W najbliższą pierwszą środę miesiąca, tj. 7. kwietnia 2010 r. planowane jest spotkanie pt. "Spotkanie Muzyczne: Mieczysław Fogg wczoraj i dziś"
Gość specjalny: prawnuk Mieczysława Fogga - Michał Fogg.
Pan Michał, który reaktywował wytwórnię pradziadka, Fogg Record, oraz otworzył na nowo kawiarnię Cafe Fogg przy ul. Niecałej 7 opowie zebranym m.in. o życiu i twórczości pradziadka, a my wspomnimy o nowej aranżacji przebojów Fogga i o działalności na rzecz pamięci o nim. Zapraszamy!
***
A oto relacja ze styczniowego Spotkania Środowego, które odbyło się 3. marca 2010 r.
Temat: „Rozmowy o Wielkanocy”
Prowadzący: Koordynator Projektu – Monika Jaworska
W spotkaniu wzięły łącznie udział 22 osoby. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, niektóre z nich dotarły na miejsce jeszcze przed planowanym rozpoczęciem „Rozmów o Wielkanocy”. Już kilka minut po godzinie 14.00 trzy obecne seniorki zasiadły razem przy stole i rozpoczęły przeglądanie kartek wielkanocnych, nadających się do przetworzenia.
Bardzo dużo kartek wielkanocnych dostarczyła nam na spotkanie Pani Marta Łukaszewska. Seniorka ucieszyła się na możliwość podzielenia się swoimi zbiorami w słusznym celu. Kartki przyniosły też pozostałe Seniorki, jak i wolontariuszki, np. Ewa Zielezińska.
Joasia Jaworska, koordynatorka warszawskiego Oddziału „mbU”, która również wzięła udział w spotkaniu, rozłożyła na stole materiały artystyczne, z których wszyscy mogli następnie korzystać przy pracy. Na stole pojawiły się zatem – kolorowe kartki z bloku technicznego nadające się idealnie na pocztówki, jak też kolorowe mazaki, kredki, długopisy, nożyczki zwykłe oraz takie, które tną w zygzak, kleje, dziurkacz wycinający kwiaty, kleje zwykłe i brokatowe, oraz wiele innych materiałów dostępnych w Siedzibie. Gdy już wszyscy się zebrali, koordynator spotkania przywitała wszystkich oficjalnie i zachęciła do przygotowywania kartek nie tylko dla siebie, ale i dla Podopiecznych Stowarzyszenia, którzy z różnych względów nie mogą przygotować ich samodzielnie. Wszyscy przychylili się do prośby i przystąpili do działania. W międzyczasie toczyły się sympatyczne rozmowy.
Pani Agnieszka Żuber opowiedziała wszystkim anegdotę sprzed lat o wykradzeniu ze święconki produktów spożywczych przez domniemanych chuliganów w drodze do jej poświęcenia. W rzeczywistości jednak doszło nie do kradzieży, a …wyjedzenia z niej tego, co możliwe przez małych właścicieli koszyczka.
Pani Leokadia Bąk i Pani Stefania Wiśniewska wspomniały, że kiedyś wszystko, co było przygotowane do zjedzenia na czas Świąt Wielkanocnych znajdowało się na stołach, a nie w lodówkach – z prostej przyczyny – lodówek po prostu nie było.
W międzyczasie koordynator spotkania wyczytała wszystkim zebranym sposoby na barwienie pisanek na różne kolory. Oczywiście o sposobie barwienia na kolor brązowy wiedzieli wszyscy – niezastąpione do tego celu są łuski cebuli.
- żółty - liście brzozy i olchy, kora młodej jabłoni, suszone kwiaty polnych jaskrów, łuski cebuli, igły modrzewiowe, rumianek
- czerwony - marzanna, owoce bzu czarnego, suszone owoce jagody, kora kruszyny i dębu, burak, czerwona cebula
- pomarańczowy - marchew, dynia, lub też połączenie roztworu żółtego z czerwonym
- brązowy - łupiny i korzenie orzecha, igły jodły, łuski cebuli
- niebieski - owoce tarniny, które w połączeniu z roztworem czerwonym dawała różne odcienie fioletu
- zielony - ozimina, liście ziół (pokrzywa), liście barwinka, trawy
By nadać kraszance piękny połysk pokrywano ją warstwą oliwy.
Następnie koordynator spotkania wspomniała o kilku wielkanocnych zwyczajach, które zaskoczyły zebranych:
POGRZEB ŻURU: Ostatnie dwa dni postu były wielkim przygotowaniem do święta. W te dni robiono „pogrzeb żuru” – potrawy spożywanej przez cały post., Kiedy więc zbliżał się czas radości i zabawy, sagany żuru wylewano na ziemię.
WIELKIE GRZECHOTANIE: Kiedy milkły kościelne dzwony, rozlegał się dźwięk kołatek. Obyczaj ten był okazja do urządzania psot. Młodzież biegała po mieście z grzechotkami, hałasując i strasząc przechodniów. Do dziś zachował się zwyczaj obdarowywania dzieci w Wielkim Tygodniu grzechotkami.
ŚLEDŹ: W równie widowiskowy sposób rozstawano się też ze śledziem – kolejnym symbolem wielkiego postu. Z wielką radością i satysfakcją „wieszano” go, czyli przybijano rybę do drzewa. W ten sposób karano śledzia za to, że przez sześć niedziel „wyganiał” z jadłospisu mięso.
CIEKAWOSTKA: Jeżeli w Wielką Sobotę obmyjecie twarz w wodzie, w której gotowały się jajka na święconkę, to znikną piegi i inne mankamenty urody!
Podczas spotkania niemal wszystkie Seniorki przygotowały kartki dla siebie oraz dla osób nieobecnych. Niektóre z zebranych osób zrobiły nawet po siedem kartek! Dzięki takiej kreatywności, pod koniec spotkania, gdy już wszyscy spakowali kartki dla siebie, w Siedzibie zostało aż czterdzieści kartek dla Podopiecznych Stowarzyszenia.
Nieoceniona podczas spotkania była pomoc Wolontariuszy. Basia Kamińska zajęła się przygotowaniem czegoś do picia dla wszystkich zebranych oraz przywiozła jedną z Seniorek. Zbyszek Miłosz pomógł dostać się na spotkanie Pani Strumińskiej. Dorota Bukowska pomagała Seniorkom w tworzeniu kartek oraz obfotografowała spotkanie. Alicja Drozd rozdała wszystkim identyfikatory i pomagała w przygotowaniu kartek (bardzo pomogła również w sprzątaniu po spotkaniu). Ewa Zielezińska, choć odwiedziła nas tylko na chwilę, również pomagała przy tworzeniu kartek.
Spotkanie zakończyło się o godz. 17.00.
|